wtorek, 4 grudnia 2012

W macicy

Od tygodnia, odkąd Córka Wokulskiego jest w drukarni, nie śpię. To znaczy śpię, ale nie mogę zasnąć i zwykle koło pierwszej siadam do kompa. Sprawdzam, co na fejsie i piszę bloga. Dziś w nocy  też. Dziś to chyba jeszcze bardziej nie zasnę. Jak mogę spać, skoro tam z macicy drukarni wyskakują właśnie moje piękne Córki?...









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz