środa, 20 lutego 2013

Psychoza

Dopadły mnie te skurwysyny z chomika!
(Przepraszam wszystkie kurwy - one przynajmniej zarabiają pieniądze uczciwie własną pracą!)


Wczoraj widziałem Hitchcocka w wykonaniu Hopkinsa. Znakomite kino, aż trudno uwierzyć, że nakręcił go scenarzysta, Sacha Gervasi. Zabawne, pełne smaczków, meta narracji. Do tego świetnie zagrane. Ale ja nie o tym... Otóż, gdy Hitchcock powziął zamiar nakręcenia Psychozy, kazał wykupić cały nakład książki Roberta Blocha. Aby nikt nie poznał zakończenia, zanim on nie zrobi swojego filmu! I ja właśnie o tym: czy ktoś mógłby wykupić resztę nakładu mojej powieści? Zanim te skur... z chomika nie zepsują do cna rezultatu mojej trzyletniej pracy? Co? Czy są jacyś chętni?...
Ekranizacja też by się przydała...

Niedawno robiłem wywiad z Justyną Steczkowską. Powiedziała, że od lat nie zarabia na swoich płytach. Wszystko przejadają piraci. Pomyślałem, że takiego małego żuczka, jak ja łatwiej upilnować, więc napisałem do wydawcy z pytaniem, czy zna jakiś sposób na tych skur...?
O, naiwny! "Gdybym znał, wszystkie media by o mnie pisały. A duże oficyny stałyby do mnie w kolejce" - odpowiedział wydawca. Jedno konto można zablokować, ale zaraz wyrasta sto innych.
Czyli Psychoza. Albo nawet Ptaki...

A chomik siedzi i zawije te swoje sreberka...

1 komentarz:

  1. Ale dzięki temu będzie Cię miał na dysku każdy gimnazjalista i licealista, w tym samym katalogu zapewne co "XIII księgę Pana Tadeusza" ;-)

    A tak na serio to chcę powiedzieć, że jeśli dobrze rozumuję, to ludzie, którzy ściągają rzeczy - zwłaszcza książki - z chomika, to jednocześnie nie są to ludzie, którzy by tę (czy jakąś inną skoro już przy tym jesteśmy) książkę kupili. Więc z punktu widzenia nakładu - nic straconego, wręcz przeciwnie, trochę rozgłosu może dodatkowego z tego być. Głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń