wtorek, 2 kwietnia 2013

Najdroższy chłopiec świata!

To, co ja robię z literaturą, inni robią z obrazami! Na przykład bringing art. Co to jest? "Malowanie" klasyki od nowa. Bierzesz słynny obraz, na przykład "Chłopca z fajką" Pabla Picassa:
To jeden z najdroższych obrazów świata. Kilka lat temu wyceniano go na ponad sto milionów dolarów. Picasso którejś nocy w 1905 roku porzucił kompanów od pijaństwa, wrócił do pracowni i namalował autoportret. I kurczę, stworzył arcydzieło!
Gdy masz już obraz, bierzesz jakiegoś gościa i lekko go stylizujesz:
Robisz mu zdjęcia. A potem dłoń artystki Olgi Stachwiuk (to ta dziewczyna w mundurze!) , fotoshop i rezultat rzuca na kolana:

Ten na obrazie, to ja, Roman Praszyński, autor Córki Wokulskiego. Wiem, wiem,  przeginka. Olga tak bardzo chciała być Picassem, że i mnie do niego upodobniła. Moją fizjonomię wchłonął geniusz. Za to w ten sposób zostałem najdroższym chłopcem świata. To doskonale pasuje do tego, co o mojej przygodzie z Córką powiedziała Justyna, moja żona: "Obudziłeś chłopca w sobie i wypuściłeś go na wolność. Brawo!".

Deja vu - podróż w czasie

Tę zabawę w Warszawie wymyśliła Małgorzata Mazurkiewicz, która razem z Olgą przerabiają ludzi pasjami. To, co robią, możecie obejrzeć na ich stronie: Deja vu - podróż w czasie. Ja trafiłem do nich w lutym. Tajemnicza willa w Wesołej zasypana śniegiem. Najpierw dziewczyny zrobiły ze mną wywiad, bo dogadały się z kanałem telewizyjnym i chcą zrobić ze swej sztuki cykliczny program.


Opowiedziałem trochę o sobie. Na przykład o tym, że obudziłem nie tylko chłopca w sobie, ale i dziewczynę. Dlatego mogłem napisać Córkę Wokulskiego


A przy goleniu wspominałem, że kiedyś, gdy byłem w wieku Picassa z autoportretu,  napisałem i śpiewałem z gitarą cykl piosenek do obrazów. Van Gogh, Manet czy Lautrec - to były piękne czasy! Dzisiaj mam lat dwa razy tyle, ale wciąż jeszcze chce mi się śpiewać
Olga Stachwiuk też pisze piosenki, a do każdego odcinka programu o bringing art gra własne kompozycje. Zdolna bestia, wierzcie mi! Jeżeli chcecie zostać przemalowani na boginię z Narodzin Wenus Botticelliego lub Płonącą żyrafę Dallego - walcie do dziewczyn, jak w dym! 


1 komentarz:

  1. Olga Świetne jesteście z Gosią, podziwiam Was i pozdrawiam, to arydzieło!

    Mira

    OdpowiedzUsuń