sobota, 20 września 2014

Dawno nikt mnie tak nie wychędożył!

To cytat. Z powieści Bóg honor trucizna. Przyjemny, prawda? Zwłaszcza, że mówi to zadowolona niewiasta. Kobiety u Forysia są bardzo nowoczesne. Biorą co chcą i umieją to robić.

Wydawnictwo Otwarte
Kraków 2014


Już w pierwszej scenie Marysieńka Sobieska oddaje się francuskiemu biskupowi na stole w jego paryskim mieszkaniu. Nie ma w tym uczucia. Są interesy. Dynastyczne. A dalej jest jeszcze gorzej. Wszyscy pieprzą wszystkich. Magnaci królów. Królowie fryzjerów. Kozacy Polaków, a Turcy jak podleci. Patriotyzm? Nie żartujcie. Światem - Koroną Obojga Narodów - rządzi rzyć i złoto. Głównie francuskie. Polska roku 1671 coś mi przypomina. Kraj podzielony na dwa zwalczające się obozy, a Rosja zajmują Kijów...



Jak pisze Leszek Bugajski na okładce: "Historia to skarbnica atrakcyjnych fabuł". I to mnie w tej powieści urzekło. Nie ma nudy. Sceny mkną jedna za drugą. Ktoś kogoś goni. Ktoś ucieka. Ktoś chce otruć króla. A ktoś uniknąć spalenia na stosie. Świetnie zaplątana intryga. Wow, to w Polsce tak pisze się o historii? Chyba przespałem kilka lekcji!



I kim WTF jest Robert Foryś? Zgooglowałem gościa. Archeolog, który zajmował się prasłowiańską magią. I pisał do tej pory okropne - sądząc po opisach  - powieści fantasy. Rozumiem, że przechodzi do wyższej ligi? Bóg honor trucizna to początek trylogii Gambit hetmański.  Foryś może podbić serca Polaków. Sekunduję mu. Rzuciło mnie na kilka dni do lasu, jego książka dzielnie umilała mi czas. I mam tylko jedną wątpliwość. Czy to wszystko wydarzyło się naprawdę?...


Jesteś na blogu autora Córki Wokulskiego!


1 komentarz:

  1. Nie wiem, czy "Za garść czerwońców" jest fantasy czy nie jest (nie pamiętam, szczerze mówiąc, jeśli jest, to stylizowanym mocno na powieść historyczną w Polsce szlacheckiej), ale też mnóstwo akcji i w związku z tym pewnie może się spodobać, więc polecam. Tylko to było kilka książek wcześniej jednak, nie wiem, jak duży postęp zrobił autor od tamtej pory.

    OdpowiedzUsuń